Już są dostępne do odsłuchania kazania pastora Waldemara Świątkowskiego z 27-28 czerwca.
1. Weź swój krzyż- link poniżej
Weż swój krzyż cz.1
2. Uświęcenie- link poniżej
Uświęcenie cz.2
3. Miłuj Boga- link poniżej
Miłuj Boga cz.3
środa, 29 lipca 2015
Must Have
W dzisiejszych czasach ciągle słyszymy MUST HAVE. A to ubrania aktualne na dany sezon oznaczone must have- musisz mieć. A także samochody, elektronika, nowe roboty kuchenne, pralki, lodówki, zmywarki, narzędzia itd. Jesteśmy bombardowani przez rzeczy materialne, które musimy mieć, bo stare są już na nic. Ale wiecie co...
Owszem te różne rzeczy ułatwiają nam życie i dobrze je mieć. Ale nie uganiajmy się za nimi, za coraz to nowszymi, lepszymi modelami.
Jedynym wartym naszego zabiegania MUST HAVE jest JEZUS. To On powinien być w naszym życiu na 1 miejscu. Zajmować zaszczytne pierwsze miejsce w naszym sercu. I to właśnie Bóg powinien być naszym must have.
Owszem te różne rzeczy ułatwiają nam życie i dobrze je mieć. Ale nie uganiajmy się za nimi, za coraz to nowszymi, lepszymi modelami.
Jedynym wartym naszego zabiegania MUST HAVE jest JEZUS. To On powinien być w naszym życiu na 1 miejscu. Zajmować zaszczytne pierwsze miejsce w naszym sercu. I to właśnie Bóg powinien być naszym must have.
wtorek, 23 czerwca 2015
Zapraszamy na spotkanie z Waldemarem Świątkowskim
W sobotę i niedziele (27-28 czerwiec 2015) będziemy mieli przyjemność gościć w naszym zborze Pastora Waldemara Świątkowskiego, który usłuży nam wykładami ze Słowa Bożego w sobotę godz. 16:00
i kazaniem w niedzielę godz. 10:30.
Wszystkich serdecznie zapraszamy!
i kazaniem w niedzielę godz. 10:30.
Wszystkich serdecznie zapraszamy!
Waldemar Świątkowski- Pastor Zboru w Połczynie-Zdroju
Mamy Tatę najlepszego na świecie!
Dziś jest dzień Ojca- jest to święto każdego taty. A czy poza życzeniami dla własnych tatusiów, pamiętamy o naszym najlepszym Tacie w niebie. On nas wszystkich bardzo kocha. Troszczy się o nas każdego dnia. Zapewnia nam miłość i pokój. W Nim mamy radość, szczęście i wszystko to czego nam potrzeba. On o nas nigdy nie zapomina. On nas nigdy nie przekreśla. On pierwszy nas umiłował. On- nasz Tata jest cierpliwy i czeka na nas, kiedy do Niego przyjdziemy. Zróbmy to dzisiaj!
Nie zwlekajmy z przyjściem do Boga Ojca- najlepszego Taty na świecie!!!
Bóg czeka na nas. Nie zawiedziemy Go, prawda?
Nie zwlekajmy z przyjściem do Boga Ojca- najlepszego Taty na świecie!!!
Bóg czeka na nas. Nie zawiedziemy Go, prawda?
"Dlatego zginam kolana moje przed Ojcem,
od którego wszelkie ojcostwo na niebie i na ziemi bierze swoje imię."
List do Efezjan 3, 14-15
środa, 1 kwietnia 2015
Jakie jest Twoje stanowisko wobec krzyża?
"Albowiem mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, natomiast dla nas, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą." 1 List do Koryntian1,18
Z pewnością już o tym słyszałeś, że Jezus Chrystus umarł na krzyżu dla zbawienia zgubionych ludzi. Pozostaje jednak pytanie, czy konkretny człowiek sam uważa się też za zgubionego. To dlatego niejeden reaguje ze złością i denerwuje się, gdy mówi mu się o krzyżu. Człowiek jest dumny i nie chce słyszeć, że jest z nim źle.
Niemniej jednak krzyż Golgoty przemawia do nas. Tam Syn Boży, który przyszedł na ziemię z miłości do nas, zgubionych ludzi, został zabity z rąk własnych stworzeń, które Go nie chciały. A jednak ten straszny czyn, dowodzący jak ogromne jest zło ludzkich serc, stał się podstawą wiecznego ratunku i wszelkich błogosławieństw dla ludzi.
Krew Chrystusa, która została przelana na tym krzyżu, stała się środkiem do przebłagania Boga za wszystkie nasze grzechy. Czy potrafisz to pojąć?
Tak wielka była miłość Boga, że czyn ludzkiej nienawiści Bóg obrócił w źródło największych błogosławieństw dla wszystkich pokoleń ludzi.
Każdy grzesznik, nieważne jak odrażający może być w oczach innych ludzi, może zostać całkowicie oczyszczony ze wszelkich swoich grzechów przez tę kosztowną krew Syna Bożego- Jezusa Chrystusa. Wystarczy ona, by zmyć wszystkie grzechy wszystkich ludzi. Kto w głębokim żalu nad swym własnym stanem będzie szukać dla siebie schronienia w krzyżu Zbawiciela i uczyni to z wiarą, że także i dla niego tam umarł, ten znajdzie prawdziwe przebaczenie swoich grzechów. Taki człowiek otrzyma pokój dla swego sumienia i serca oraz życie wieczne.
Taką oto jest mowa o krzyżu, której musi uwierzyć każdy człowiek, chcący uniknąć wiecznego potępienia.
Z pewnością już o tym słyszałeś, że Jezus Chrystus umarł na krzyżu dla zbawienia zgubionych ludzi. Pozostaje jednak pytanie, czy konkretny człowiek sam uważa się też za zgubionego. To dlatego niejeden reaguje ze złością i denerwuje się, gdy mówi mu się o krzyżu. Człowiek jest dumny i nie chce słyszeć, że jest z nim źle.
Niemniej jednak krzyż Golgoty przemawia do nas. Tam Syn Boży, który przyszedł na ziemię z miłości do nas, zgubionych ludzi, został zabity z rąk własnych stworzeń, które Go nie chciały. A jednak ten straszny czyn, dowodzący jak ogromne jest zło ludzkich serc, stał się podstawą wiecznego ratunku i wszelkich błogosławieństw dla ludzi.
Krew Chrystusa, która została przelana na tym krzyżu, stała się środkiem do przebłagania Boga za wszystkie nasze grzechy. Czy potrafisz to pojąć?
Tak wielka była miłość Boga, że czyn ludzkiej nienawiści Bóg obrócił w źródło największych błogosławieństw dla wszystkich pokoleń ludzi.
Każdy grzesznik, nieważne jak odrażający może być w oczach innych ludzi, może zostać całkowicie oczyszczony ze wszelkich swoich grzechów przez tę kosztowną krew Syna Bożego- Jezusa Chrystusa. Wystarczy ona, by zmyć wszystkie grzechy wszystkich ludzi. Kto w głębokim żalu nad swym własnym stanem będzie szukać dla siebie schronienia w krzyżu Zbawiciela i uczyni to z wiarą, że także i dla niego tam umarł, ten znajdzie prawdziwe przebaczenie swoich grzechów. Taki człowiek otrzyma pokój dla swego sumienia i serca oraz życie wieczne.
Taką oto jest mowa o krzyżu, której musi uwierzyć każdy człowiek, chcący uniknąć wiecznego potępienia.
środa, 25 marca 2015
Śpiewajmy Panu
"Rozmawiając z sobą przez psalmy i hymny, i pieśni duchowne, śpiewając i grając w sercu swoim Panu." List do Efezjan 5,19
Śpiew charakteryzuje zbawionych ludzi. Poprzez duchowe pieśni wyrażamy wdzięczność Bogu za darowane nam zbawienie w Jezusie Chrystusie.
Izrael, gdy został wyprowadzony z niewoli egipskiej, powiedział:
"Zaśpiewam Panu, gdyż nader wspaniałym się okazał: konia i jego jeźdźca wrzucił w morze!"(2Moj 15,1).
Także Dawid, gdy Bóg wybawił go od jego nieprzyjaciół zawołał:
"Ja bowiem zaufałem łasce twojej! Niech się raduje serce moje zbawieniem twoim! Będę śpiewał Panu, bo okazał mi dobroć!" (Psalm 13,6).
Czy my, jako chrześcijanie, nie mamy szczególnie wielu powodów ku temu, aby chwalić Boga poprzez pieśni? Czyż w Jezusie Chrystusie nie wybawił nas Bóg od sądu i czy każdego dnia nie doświadczamy Jego dobroci i ochrony?
Wierzący ludzie, zgromadzając się razem, śpiewają, wspólnie wyrażając swoją wdzięczność Panu. Śpiewajmy Panu zawsze i wszędzie, niech z naszych ust nie schodzi pieśń chwały. Także, gdy się spotykamy ze sobą. Poprzez pieśń serce może wyrazić wdzięczność Bogu za to, co uczynił dla nas na krzyżu i za to kim jest teraz dla nas. A więc śpiewajmy Panu na chwałę.
Śpiew charakteryzuje zbawionych ludzi. Poprzez duchowe pieśni wyrażamy wdzięczność Bogu za darowane nam zbawienie w Jezusie Chrystusie.
Izrael, gdy został wyprowadzony z niewoli egipskiej, powiedział:
"Zaśpiewam Panu, gdyż nader wspaniałym się okazał: konia i jego jeźdźca wrzucił w morze!"(2Moj 15,1).
Także Dawid, gdy Bóg wybawił go od jego nieprzyjaciół zawołał:
"Ja bowiem zaufałem łasce twojej! Niech się raduje serce moje zbawieniem twoim! Będę śpiewał Panu, bo okazał mi dobroć!" (Psalm 13,6).
Czy my, jako chrześcijanie, nie mamy szczególnie wielu powodów ku temu, aby chwalić Boga poprzez pieśni? Czyż w Jezusie Chrystusie nie wybawił nas Bóg od sądu i czy każdego dnia nie doświadczamy Jego dobroci i ochrony?
Wierzący ludzie, zgromadzając się razem, śpiewają, wspólnie wyrażając swoją wdzięczność Panu. Śpiewajmy Panu zawsze i wszędzie, niech z naszych ust nie schodzi pieśń chwały. Także, gdy się spotykamy ze sobą. Poprzez pieśń serce może wyrazić wdzięczność Bogu za to, co uczynił dla nas na krzyżu i za to kim jest teraz dla nas. A więc śpiewajmy Panu na chwałę.
poniedziałek, 23 lutego 2015
Bóg Cię potrzebuje do Swojego dzieła
"Wysłał dwóch spośród uczniów swoich, mówiąc: Idźcie do wioski naprzeciwko, w której, gdy do niej wejdziecie, znajdziecie oślę uwiązane, na którym nikt z ludzi jeszcze nie siedział, i odwiązawszy je, przyprowadźcie. A jeśliby was kto pytał: Dlaczego odwiązujecie, powiedzcie tak: Pan go potrzebuje." Ew. Łukasza 19, 29-31
Wszyscy jesteśmy aż nadto skłonni, by kręcić się wokół swych własnych potrzeb. Tak chętnie myślimy o Panu Jezusie, który wychodził naprzeciw potrzebom otaczających go tłumów oraz zauważał i zaspokajał te zupełnie osobiste pojedynczych ludzi- starych czy młodych, bez względu na osobę. Jak dobrze, że możemy znać Pana od tej strony!
Ale jak się ma sprawa z Jego potrzebami? Czy On ich wcale nie posiada?
W Słowie Bożym spotykamy kilkakrotnie sytuacje, w których Pan użył innych ludzi dla zaspokojenia swych potrzeb.
Chciałby używać również i Ciebie. Czy zapytałeś Go już dzisiaj, w jaki sposób mógłbyś wyjść naprzeciw Jego potrzebom?
Wszyscy jesteśmy aż nadto skłonni, by kręcić się wokół swych własnych potrzeb. Tak chętnie myślimy o Panu Jezusie, który wychodził naprzeciw potrzebom otaczających go tłumów oraz zauważał i zaspokajał te zupełnie osobiste pojedynczych ludzi- starych czy młodych, bez względu na osobę. Jak dobrze, że możemy znać Pana od tej strony!
Ale jak się ma sprawa z Jego potrzebami? Czy On ich wcale nie posiada?
W Słowie Bożym spotykamy kilkakrotnie sytuacje, w których Pan użył innych ludzi dla zaspokojenia swych potrzeb.
- Właściciel oślęcia (o którym mowa w powyższym wersecie) zaopatrzył go w środek transportu.
- Pan zwrócił się do Piotra z prośbą o użyczenie Mu łodzi.
- Samarytankę przy studni poprosił o wodę.
- Użył podane Mu przez młodego chłopca dwie ryby i pięć bochenków ku błogosławieństwu wielu.
- Przyjął funt cennej maści nardowej, którą Maria namaściła Jego stopy. Niektórzy z obecnych byli niezadowoleni. Uważali to za marnotrawstwo, jednakże sam Pan obronił tę niewiastę. Jej uczynek nie miał nic wspólnego z rozrzutnością, lecz był przejawem głębokiej miłości do Niego. "Zostawcie ją!" powiedział.
- Pan użył Nikodema, aby zabrał głos w Jego obronie: "Czyż zakon nasz sądzi człowieka, jeżeli go wpierw nie przesłucha i nie zbada, co czyni?"
- Józef z Arymatei zatroszczył się o Jego ciało i o grobowiec, w którym je złożono.
Chciałby używać również i Ciebie. Czy zapytałeś Go już dzisiaj, w jaki sposób mógłbyś wyjść naprzeciw Jego potrzebom?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Nabożeństwo
-
Podczas sobotniej konferencji (17 marca) w naszym zborze pastor Andrzej Cyrikas usłużył nam Słowem Bożym na temat: zapachu śmierci. Nagra...
-
24 sierpnia mieliśmy przyjemność oglądać Chrzest Wiary. Był on ważnym krokiem wiary dla Dawida i Adama. Chrzest wodny jest publicznym wyzna...
-
W niedzielę 18 sierpnia odbył sie chrzest wiary . Kazanie, 18.08.2024- pastor Marek Jończyk Poniżej fotorelacja z tego pięknego dnia:




